poniedziałek, 1 grudnia 2008

Kryzys oceny jakości?

Obserwując nieco z boku zmagania z wprowadzaniem systemu oceny jakości na Wikipedii po ostatnich niejasnościach dotyczących oznaczania haseł jako "przejrzane" odnoszę wrażenie, że cała ta idea zaczyna zawalać się pod własnym ciężarem...

Skoro już teraz są wątpliwości co jest artykułem przejrzanym, a co nie, to jak będzie przedstawiać się ta sytuacja po wprowadzeniu wersji "sprawdzonych"?

Do tego dochodzi skopiowana z anglojęzycznej Wikipedii moda na 5 czy 6 stopniowe ocenianie jakości artykułów. W niektórych wikiprojektach może to i jakoś funkcjonuje, jednak i tu zdarzają się karykatury takie jak Wikiprojekt:Mikrobiologia i tworzona tam skala. Przeraża mnie wizja oceny jakości haseł przez dwóch Wikipedystów z brakami w podstawach wiedzy z dziedziny którą chcą opisywać...

Być może ratunkiem dla samej idei poprawy jakości Wikipedii przy pomocy tego typu mechanizmów byłoby maksymalne ich uproszczenie. Redukcja do niezbędnego minimum.

2 komentarze:

rdrozd pisze...

Do minimum czyli jakiego?
Teraz można powiedzieć, że mamy minimum: ANM, DA, zalążek - które zostało wykarykaturzone.

DA zamiast być prostym i szybkim stopnień oceny przyzwoitości stało się takim "prawie medalem". Zalążki paru mondrych w zasadzie zlikwidowało, bo im się szablon nie podobał.

Jak to jeszcze uprościć?

radomil pisze...

Ja właśnie w tym upatruję ową tendencję do upraszczania, która z niewiadomych przyczyn spotyka się z oporem tak wielu osób...

DA przez rok chyba leżał odłogiem. Jak go w końcu wdrożono to po prostu zastąpił AnM.

W przypadku stuba wystarczyło zlikwidować pstrokate ikonki i okazało się, że ten poziom jakości artykułu wcale nie cieszy się takim powodzeniem jak się wielu wydawało...

Czy zatem ma sens 5-6 stopniowa skala oceny jakości?

W moim odczuciu podpartym tymi właśnie obserwacjami nie sprawdza się on.