Obserwując niepodparte niczym namacalnym stwierdzenia, że głosowanie na SdU jest zbędne przypomniałem sobie o Zakładzie Pascala. Krytykowany za swoje uproszczenia zdaje się jednak idealnie pasować do sytuacji SdU.
Otóż mamy dwa, wzajemnie wykluczające się założenia:
1. Poczekalnia SdU rozwiązuje wszystkie możliwe problemy i głosowanie jest zbędne
2. Niektórych problemów w poczekalni nie da się rozwiązać i SdU może okazać się przydatne w jednostkowych sytuacjach
Mamy też dwa możliwe, wzajemnie się wykluczające rozwiązania:
1. Zostawiamy głosowanie SdU jako drugą instancję
2. Likwidujemy głosowanie
Przeanalizujmy teraz możliwe kombinacje:
1. Poczekalnia SdU załatwia wszystko, głosowanie jest zlikwidowane - wygrana
2. Poczekalnia SdU załatwia wszystko, głosowanie zostaje - brak przegranej, po prostu nie korzystamy z drugiej instancji
3. Poczekalnia SdU nie załatwia wszystkiego, głosowanie zostaje - wygrana
4. Poczekalnia SdU nie załatwia wszystkiego, a głosowania nie ma - przegrana, wylaliśmy dziecko z kąpielą.
Wniosek nasuwa się jeden - przy pozostawieniu głosowania jako drugiej instancji nic nie tracimy, możemy tylko zyskać.
Autorzy propozycji zawieszenia SdU na 3 miesiące pewnie zaraz się obruszą, że przecież eksperyment udowodni (nie)zbędność głosowania... Powiem tylko, że taki dowód to żaden dowód. Jest to argument zbliżony do stwierdzenia, po 3 miesięcznej obserwacji jakiegoś miejsca na Ziemi, że skoro przez ten okres nie zaobserwujemy w danym miejscu opadów śniegu to śnieg tam nigdy nie pada.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą logika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą logika. Pokaż wszystkie posty
sobota, 20 grudnia 2008
wtorek, 7 października 2008
Janusowy paragraf 22
Błądząc po Wikipedii zajrzałem ponownie na stronę Towarzystwa Janusa. Od razu odżyły wspomnienia związane z dramatycznym PUA Niki K. Na czym więc polega ów "paragraf 22"?
Załóżmy, że rację mają Ci, którzy twierdzą, że sztywną zasadą jest "jedno konto-jedna osoba". Świetnie, edytuje zatem dwóch wikipedystów mieszkających pod jednym dachem Wikipedię, edytują ją z jednego komputera, czyli mają ten sam numer IP... niby wszystko ładnie pięknie, ale niektóre edycje dotyczą też takich kwestii jak ustalanie zasad, przyznawanie uprawnień, czy choćby wybór członków Komitetu Arbitrażowego...
Tacy wikipedyści, niezależnie od siebie głosują... głosy te sprawdza checkuser... no i okazuje się, że to to samo IP! Pacynka! Pacynka jak nic! A więc działanie nielegalne!
Zatem przy założeniu, że nie można mieć wspólnego konta mamy do wyboru:
1. nie przyznawać się do tego, że dwie osoby edytują spod jednego konta - rozwiązanie najbardziej pragmatyczne
2. łamać zasadę, że nie można mieć wspólnych kont i się do tego otwarcie przyznawać - czeka nas zapewne blokada konta
3. edytować spod dwóch kont i narażać się na uznanie za pacynkę - ponowna blokada
4. edytować i pogodzić się z tym, że nie wolno nam korzystać z czynnego prawa wyborczego - złamanie zasady równości.
Tak czy inaczej, uznanie, że konta zbiorowe są zakazane, lub "jedynie" przeciwwskazane prowadzi do powstania zjawiska paragrafu 22.
Załóżmy, że rację mają Ci, którzy twierdzą, że sztywną zasadą jest "jedno konto-jedna osoba". Świetnie, edytuje zatem dwóch wikipedystów mieszkających pod jednym dachem Wikipedię, edytują ją z jednego komputera, czyli mają ten sam numer IP... niby wszystko ładnie pięknie, ale niektóre edycje dotyczą też takich kwestii jak ustalanie zasad, przyznawanie uprawnień, czy choćby wybór członków Komitetu Arbitrażowego...
Tacy wikipedyści, niezależnie od siebie głosują... głosy te sprawdza checkuser... no i okazuje się, że to to samo IP! Pacynka! Pacynka jak nic! A więc działanie nielegalne!
Zatem przy założeniu, że nie można mieć wspólnego konta mamy do wyboru:
1. nie przyznawać się do tego, że dwie osoby edytują spod jednego konta - rozwiązanie najbardziej pragmatyczne
2. łamać zasadę, że nie można mieć wspólnych kont i się do tego otwarcie przyznawać - czeka nas zapewne blokada konta
3. edytować spod dwóch kont i narażać się na uznanie za pacynkę - ponowna blokada
4. edytować i pogodzić się z tym, że nie wolno nam korzystać z czynnego prawa wyborczego - złamanie zasady równości.
Tak czy inaczej, uznanie, że konta zbiorowe są zakazane, lub "jedynie" przeciwwskazane prowadzi do powstania zjawiska paragrafu 22.
środa, 18 czerwca 2008
Systemy kategorii samowystarczalne i pasożytnicze
Nie lubię pisać tego samego dwa razy, więc zapraszam do lektury:
Systemy kategorii samowystarczalne i pasożytnicze
Systemy kategorii samowystarczalne i pasożytnicze
Subskrybuj:
Posty (Atom)